Piątek, 30 Lipiec 2010 18:58
 - Rząd miał trzy drogi do wyboru w sprawie finansów państwa - mówił na konferencji prasowej premier Donald Tusk. - Zaproponowaliśmy plan finansowy, w którym odczuwalne dla obywateli będzie zwiększenie podatku VAT o 1 procent. Premier Tusk zabrał na konferencję prasową Waldemara Pawlaka, w nadziei, że podzieli się z koalicjantem odpowiedzialnością za planowany wzrost cen. Sytuacja musi być krucha, bo ani Tusk ani Pawlak nie wspomnieli o tym, że wzrost podatku VAT ominie ceny żywności i leków. „Żywność nie powinna zdrożeć – padło tylko na konferencji prasowej”. Panowie koalicjanci, chce się powiedzieć: podatki też nie powinny wzrosnąć, a wzrastają dzięki wam. Mimo widocznych różnic w koalicji, na ratunek Donaldowi Tuskowi przyszedł Waldemar Pawlak i powiedział publicznie: – Podwyżka VAT o 1 proc. to bardzo rozsądne rozwiązanie. Nie było wzmianki o uldze prorodzinnej i becikowym, które wprowadzone zostało z inicjatywy posłów LPR, przy udziale głosów PO! Teraz premier Tusk „zostawia parlamentowi decyzję o losach becikowego i ulg prorodzinnych”, ale nie wie, czy …znajdzie większość w sejmie!
Więcej…
|
Piątek, 30 Lipiec 2010 14:58
Oprócz poniższych informacji przypominam o uroczystościach we Wrocławiu http://www.isakowicz.pl oraz w Warszawie http://www.isakowicz.pl Zadzwonią w godzinę „W”
Administrator Diecezji Wojskowej, ks. płk Sławomir Żarski zwrócił się do kapelanów Ordynariatu Polowego WP z prośbą, aby 1 sierpnia, o godzinie 17.00 dzwony wojskowych kościołów zabrzmiały dźwiękiem dzwonów oddając hołd Powstańcom Warszawskim. „Dzwony oznajmiają ważne uroczystości religijne i znaczące wydarzenia w dziejach Narodu i Państwa Polskiego. 1 sierpnia ich głos niech przypomni wszystkim, a zwłaszcza młodym Polakom historyczną ofiarę tamtego pokolenia.” – napisał ks. Żarski w przesłanym liście.
Więcej…
Środa, 28 Lipiec 2010 15:42
W najnowszym numerze tygodnika „Przegląd” w rubryce (Prze)błyski redakcja zamieściła dość humorystyczny artykuł pt. „Sikorski – lizus doskonały”. Z artykułu wynika, że minister Radosław Sikorski po powrocie z Afganistanu wydał dyspozycję dyrektorowi protokołu dyplomatycznego, aby od dnia szóstego sierpnia, czyli od planowanego zaprzysiężenia prezydenta elekta, we wszystkich ambasadach oraz konsulatach mają wisieć portrety nowego prezydenta. Rozważny dyrektor miał delikatnie zaoponować przypominając swojemu przełożonemu, że na głównej ścianie w polskich placówkach dyplomatycznych wisi godło państwowe i nie ma potrzeby wieszania portretu prezydenta. Ponadto warto pamiętać, że od 1971 roku, czyli objęcia funkcji I sekretarza PZPR przez Edwarda Gierka podjęto decyzję o niewieszaniu portretów przywódców w urzędach państwowych oraz publicznych miejscach. Decyzja ministra jest więc powrotem do obyczajów panujących za czasów Gomułki i Bieruta. Minister Spraw Zagranicznych użył argumentu, że w ambasadach Wielkiej Brytanii wiszą przecież portrety królowej. Jak informuje redakcja „Przeglądu” w MSZ powstał już nawet specjalny zespół składający z kilku dyrektorów, którzy pracują nad odpowiednimi regulacjami i nad realizacją tego karkołomnego przedsięwzięcia.
Więcej…
|
Środa, 28 Lipiec 2010 00:19
Węgry pod kierownictwem Victora Orbana nie zamierzają być w dalszym ciągu posłusznym wykonawcą zaleceń Międzynarodowego Funduszu Walutowego i wprowadzać kolejne drastyczne oszczędności, uderzające w społeczeństwo. W związku z tym zawieszone zostały w tym tygodniu rozmowy Budapesztu z MFW i wstrzymana wypłata ostatniej transzy kredytu, jaki w 2008 od MFW otrzymali socjaliści, czyli 5,5 mld z 25 mld euro. MFW i UE zażądały od Budapesztu, by ustalone wcześniej redukcje deficytu budżetowego pozostały niezmiennie. Deficyt budżetowy w br. powinien się utrzymać na poziomie 3,8 proc. PKB, a w 2011 roku – poniżej 3 proc. Aby cel ten został osiągnięty, Węgry powinny wprowadzić dodatkowe oszczędności. Rząd nie zgodził się jednak na dalsze zaciskanie pasa, więc rozmowy zakończyły się impasem. A to oznacza, że została wstrzymana wypłata ostatniej transzy pomocy z MFW.
Więcej…
Wtorek, 27 Lipiec 2010 17:06
- Polskim biegłym udało się odcyfrować kilkadziesiąt słów z czarnej skrzynki prezydenckiego samolotu, z których część będzie miała poważne znaczenie dla śledztwa - powiedział we wtorek prokurator generalny Andrzej Seremet. Dodał też, że jest za tym, by odczytane materiały były jawne.
W poniedziałek szef MSWiA i szef komisji badającej przyczyny katastrofy Jerzy Miller deklarował, że opinia publiczna nie pozna całości zapisów, a jedynie końcowy komunikat z prac ekspertów. Podczas konferencji Seremet potwierdził nieoficjalne informacje o tym, że polskiemu Instytutowi Ekspertyz Sądowych udało się odczytać więcej z zapisu czarnych skrzynek. Powtórzył też, że będzie sugerował prokuratorom ujawnienie w całości tego materiału po zakończeniu badań, czyli najprawdopodobniej na początku października.
Więcej…
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 88 |